Nieśmiertelni kochankowie

Nieśmiertelni kochankowie

Spektaklem otwierającym jubileuszową, 20. edycję Międzynarodowego Festiwalu Tańca Zawirowania był „Romeo e Giulietta 1.1” włoskiej grupy Compagnia Zappala Danza. Powrót do historii kochanków z Werony okazał się strzałem w dziesiątkę. Potrzeba bliskości i miłości nie zmieniła się bowiem od czasów Szekspira. 

Rozpoczęło się ciekawie. Czekając na spektakl, w pewnym momencie można było dostrzec wśród tłumu postać w okularach do nurkowania. Mężczyzna powoli przemieszczał się między oczekującymi widzami, starając się nawiązać z niektórymi więź. Delikatny dotyk i przytulenie zdawały się wręcz niemym krzykiem artykułującym potrzebę bliskości. To właśnie Romeo szukał swojej Julii. Pomimo kilku sytuacji, w których gest został odwzajemniony, mężczyzna powoli odchodzi i znika za zamkniętymi drzwiami. 

Już na sali, po zajęciu miejsc, na scenie znowu pojawia się postać w okularach do nurkowania. Wciąż szuka. Jednak kilka chwil później na rowerku wjeżdża dziewczyna. Mężczyzna ją dostrzega, ale ona omija go szerokim łukiem. Wreszcie kobieta znika i po chwili pojawia się po drugiej stronie sceny. Romeo recytuje tekst piosenki Elvisa Presleya „Love me tender”, na co odpowiada mu śpiew Julii. Potrzeba miłości została bardzo mocno zaakcentowana. I jak widać potrzebuje jej każda ze stron. 

Od tej chwili duet tworzy między sobą wręcz magnetyczną więź. Każdy ruch ciała artystów podkreśla potrzebę akceptacji i bliskości. W dramacie Szekspira kochankowie poznali się na balu, nie zdając sobie wówczas sprawy, że należą do wrogich sobie rodów. W spektaklu jedna z sekwencji przywodzi to na myśl. W rytm żywej muzyki bohaterowie tańczą w maskach weneckich. Próba ich ściągnięcia jest nie tylko odkryciem swojej prawdziwej tożsamości, ale pokazaniem swojej prawdziwej twarzy. Od pierwszego wspólnego tańca między Romeem i Julią powstaje jeszcze silniejsza więź. A co za tym idzie próba zrozumienia zarówno siebie, jak i swoich uczuć. 

Artyści pokazują poprzez taniec swoje prawdziwe oblicze. Szybko okazuje się, że zostaje ono zaakceptowane przez drugą stronę. Każdy gest i nawet najmniejszy ruch zbliża ich do skracania dystansu. Magnetyzm duetu polega przede wszystkim na tym, że namacalnie widać i czuć, jak bardzo ich do siebie ciągnie. Chaotyczna choreografia staje się coraz bardziej płynna, a ich ciała uczą się siebie nawzajem i zaczynają tworzyć jedno ogniwo. Jest w tym ogromna doza naturalności i delikatności. Od artystów nie da się oderwać wzroku. 

Jedną z najbardziej poruszających sekwencji „Romeo e Giulietta 1.1. (La sfocatura dei corpi)” jest właśnie zbliżenie się do siebie i zerwanie z dystansem. Subtelne punktowe światło, niczym w filmie, ciepło oświetla kochanków. Ich pełen czułości dotyk i pozbawianie się nawzajem części garderoby jest na tyle intymne, że momentami czułam się jak intruz... Artyści skutecznie zbudowali na scenie relacje, która jest niczym innym jak czystym uczuciem. 

Jednak znając losy Romea i Julii, z góry wiemy, że nie może to się skończyć dobrze. Kochankowie przepełnieni miłością, wciąż szukający wzajemnego dotyku na granicy z połączeniem ciał, w pewnym momencie muszą się poddać. Pełna napięcia śmierć porusza do granic i wbija w fotel. Dramatyczna poza artystów przywodziła na myśl Pietę. A ja nie wierzyłam, że to już koniec. Nie chciałam w to wierzyć. 

Grupa Compagnia Zappala Danza udowodniła, że Szekspir wciąż jest aktualny i mimo zmieniającego się świata miłość między dwojgiem ludzi jest nieśmiertelna. Dawno nie widziałam tak poruszającego i prawdziwego spojrzenia na bliskość między ludźmi na scenie. Piękno ciał, potrzeba drugiej osoby oraz miłość stworzyły ponadczasową interpretację kochanków z Werony. Nieśmiertelnych i pięknych. 

Katarzyna Jarczak, Brygada Tańca 2024 

Romeo e Giulietta 1.1. (La sfocatura dei corpi)” Compagnia Zappalà Danza (Włochy), choreografia: Roberto Zappalà, muzyka: Pink Floyd, Elvis Presley, Luigi Tenco, José Altafini, Mirageman, John Cage, Sergei Prokofiev, występuje: Compagnia Zappala Danza, tekst: Nello Calabrò, światło i kostiumy: Roberto Zappalà, dyrekcja techniczna: Sammy Torrisi, produkcja: Scenario Pubblico/Compagnia Zappalà Danza, Centro di Rilevante Interesse Nazionale w koprodukcji z Orizzonti Festival Fondazione, we współpracy z "Le Mouvement Mons" Festival i MIC Ministero della Cultura and Regione Siciliana Ass.to del Turismo, Sport e Spettacolo, pokaz w ramach: 20. Międzynarodowy Festiwal Tańca Zawirowania, pokaz: Centrum Teatru i Tańca Zawirowania, 17.06.2024